Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielęgnacja paznokci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielęgnacja paznokci. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 stycznia 2014

Migdałowa konsternacja...

Hejka! Dzisiaj będzie wyjątkowo krótka - jak na mnie :p - recenzja. Jako, że moja kolekcja lakierów do paznokci rozrasta się w zastraszającym tempie :O (póki co liczy sobie 112 sztuk - do rekordzistek mi jeszcze daleko - ufff... można dalej kupować! ;D), zatem oczywistym jest, że zużywam też zastraszające ;p ilości zmywacza do paznokci, bo lakier zmieniam średnio, co 2-3 dni. I tak metodą prób i błędów udało mi się znaleźć 2 zmywacze, które najlepiej spełniają moje oczekiwania, choć do ideału i takim daleko.. heh. Dzisiaj przedstawię Wam pierwszy z nich, czyli rossmannowski Nagellack Entferner 'Mandelduft' od Isany (zmywacz do paznokci o zapachu migdałów). Z kolei drugim moim ulubieńcem jest bezacetonowy zmywacz do paznokci z ekstraktem ze słonecznika od Delii, ale o nim będzie innym razem :)

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Odżywka do paznokci z Eveline, czyli o tym jak wybawiciel stał się kosmetycznym koszmarkiem....

UWAGA, będzie esej :p A będzie on o starciu Koko z prawdziwym tytanem, czyli znaną i nieco kontrowersyjną (?) odżywką Eveline. Praktycznie każdy COŚ słyszał o tym specyfiku... to od mamy, to od koleżanki z pracy albo po prostu wyczytał w 'internetach'. Trudno powiedzieć, czy więcej osób ją kocha czy nienawidzi. Jedno jest pewne ma niezły fejm :P, swego czasu trudno było trafić na bloga, który by tej odżywki nie recenzował. Dlatego zgodnie z naturalną koleją rzeczy słynna odżywka wpadła i w moje łapki. I tak została u mnie na dłużej... Jeśli jesteście ciekawi, czy ja również dołączyłam do piewców jej wspaniałego działania, to zapraszam do lektury tej notki! :)

niedziela, 1 grudnia 2013

- 40% według Koko :)

Hejka! Postanowiłam zrobić małą przerwę w moim blogowym włosomaniactwie i z małym opóźnieniem zaprezentować Wam zakupy, jakie poczyniłam na osławionych akcjach -40%, które w ostatnich tygodniach przeszły szturmem przez największe polskie drogerie :) Ku mojemu zdziwieniu (i zadwoleniu?;p) nie popłynęłam tak z kasą, jak podczas majowego -40% w Rossmannie i ograniczyłam się do niezbędnego minimum :)


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...