Pokazywanie postów oznaczonych etykietą woda perfumowana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą woda perfumowana. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 11 maja 2014
Denko #2
Autor:
Koko Beszamel
o
15:23
35 komentarzy:
Labels:
Alterra,
BeBeauty,
DENKO,
Farmona,
Isana,
Kallos,
L'Biotica,
La Roche-Posay,
Luvos,
Marion,
Pantene,
płyn do higieny intymnej,
SEPHORA,
Skinfood,
Sylveco,
woda perfumowana
niedziela, 13 kwietnia 2014
środa, 26 marca 2014
New In! #1
Czas na spóźniony, bo jeszcze lutowy post zakupowy :P Niestety (a może stety ;p), jak widzicie nici z mojego oszczędzania... Im więcej mam wolnego czasu, tym lepiej wychodzi mi wydawanie moich ciężko zarobionych pieniążków... :P eh, nie zanudzam już i zapraszam do dalszej części!
Autor:
Koko Beszamel
o
13:56
27 komentarzy:
Labels:
balsam do ust,
Calvin Klein,
Dabur,
Dove,
Greenland,
higiena jamy ustnej,
Isana,
krem do rąk,
La Roche-Posay,
Lirene,
Maybelline,
New In!,
olej,
Soraya,
URIAGE,
woda perfumowana,
woda termalna,
żel pod prysznic
sobota, 25 stycznia 2014
Zapachy na codzień, czyli testowanie z Bi-es od Sample City!
Dzisiaj, chciałabym się Wam pochwalić moją pierwszą współpracą w ramach platformy SampleCity. Do tej pory kilkakrotnie próbowałam zakwalifikować się do testów, ale bez większych efektów. I gdy już zaczynałam wątpić... zdarzył się cud! :D O tym, że będę testować zapachy od Bi-es dowiedziałam się zaraz po świętach :D Paczucha trafiła do mnie w ekspresowym tempie, bo już 3 stycznia :) Moim oczom ukazało się przeurocze czerwone pudełko, a w nim nie jeden, ale aż trzy zapachy! Nawet nie wiecie, jakie było moje zaskoczenie, bo spodziewałam się zdecydowanie skromniejszej przesyłki! A tu taka niespodzianka - 3 rodzaje wód perfumowanych i to po 100 ml każdy :D Także nowy rok rozpoczął się naprawdę przyjemnie!
Na początek kilka słów o marce Bi-es.
"Firma Bi-es istnieje w Polsce od 1996 roku i jest firmą o światowym zasięgu reprezentującą sektor kosmetyczny. Marka Bi-es to kosmetyki zapachowe damskie oraz męskie. W ich ofercie znajdziemy perfumy, wody perfumowane, wody toaletowe, dezodoranty w spray'u, dezodoranty perfumowane w szkle, płyny po goleniu, balsamy po goleniu, antyperspiranty. W portfolio marki dostępne są także zapachy i kosmetyki pielęgnacyjne dla dzieci powyżej 3 roku życia, na licencji firmy Mattel, z Monster High, Barbie oraz Hot Wheels."
(źródło: www.samplecity.pl)
Markę Bi-es znałam już wcześniej, jako, że produkowała ona zapachy m.in. dla Biedronki. A wśród nich odpowiednik bardzo lubianych przeze mnie perfum DKNY be delicious (czyli popularnego zielonego jabłuszka :D) o nazwie Laura Castelo - "Be 4 me" za (uwaga!) 7zł :D A że swego czasu strasznie szalałam za zielonym jabłuszkiem DKNY, to perfumy z Biedronki były dla mnie świetną alternatywą do stosowania na co dzień :) Dlatego też ucieszyłam się, że mam okazję przekonać się na własnej skórze o oferowanych przez Bi-es zapachach :)) Na przetestowanie każdego z zapachów dałam sobie tydzień.
Experience The Magic - wersja specjalna z kryształami Swarovskiego
Moja ocena: Jest to bardzo przyjemna, dziewczęca kompozycja, a przy tym lekka i subtelna :) To właśnie ten zapach najbardziej przypadł do gustu :) Bardzo lubię perfumy, w których nuta słodyczy komponuje się z uczuciem orzeźwienia i świeżości. O dziwo zapach ten również przypadł do gustu mojej mamie, której musiałam obiecać, że zaraz po testach woda trafi do niej :))
Cena: 22zł/100ml
Opakowanie: Kartonowe opakowanie nie do końca do mnie przemawia. Jakoś mi nie pasuje do tego romantycznego i uroczego flakonika.
Moja ocena: Już sam design flakonika sugeruje nam, że zapach kryjący się w jego wnętrzu jest przeznaczony dla kobiet dojrzałych i eleganckich. I tak właśnie jest, zaraz po psiknięciu zapach jest dość intensywny i ciężki. W miarę upływu czasu traci na sile i taki właśnie zdecydowanie bardziej mi się podoba. I dopiero wtedy można się rozkoszować nutą elegancji, którą przesiąkło nasze ubranie. Co mi się rzuciło w oczy to to, że zapach ten jest naprawdę BARDZO trwały (w moim odczuciu nawet bardziej niż w przypadku pozostałych wód Bi-es). Niestety ten zapach jakoś najmniej przypadł mi do gustu :(
Cena: 21zł/100ml
Opakowanie: O ile oszczędna stylistyka kartonowego pudełeczka bardzo przypadła mi do gustu, to o tyle sam flakonik nie zrobił na mnie dobrego wrażenia. Na szczęście kryjący się w nim zapach odmienił moje zdanie :)
Moja ocena: Ten zapach również przypadł mi do gustu. Jest zarówno kobiecy i delikatny, jak i zdecydowany, choć na dłuższą metę potrafi być nieco mdły. Ale jako odskocznia od stosowanych na co dzień perfum, nadaje się idealnie :) - dlatego chętnie będę po nie sięgać :)
Cena: 20zł/100ml
Muszę przyznać, że testowanie zapachów to wbrew pozorom trudne wyzywanie, w końcu każdy z nas różni się zmysłem węchu i indywidualnymi preferencjami. I choć bardzo się starałam to moja recenzja może być dość subiektywna.
Podsumowując: Pragnę podziękować Samplecity oraz firmie Bi-es za możliwość przetestowania tych trzech wód perfumowanych. Była to dla mnie olbrzymia przyjemność i wyróżnienie, że powierzono mi takie zadanie. Co do perfum to jestem z nich zadowolona, znalazłam nawet swojego ulubieńca, z resztą nie tylko ja, bo i moja mama :p Muszę przyznać, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczona oferowaną jakością w tak niskiej cenie. Zapachy bez wyjątku utrzymują się naprawdę długo :) Myślę, że wśród szerokiej oferty (o czym utwierdził mnie dołączony do perfum katalog zapachów Bi-es) zapachowej marki Bi-es nietrudno będzie znaleźć coś dla siebie :)
Na początek kilka słów o marce Bi-es.
"Firma Bi-es istnieje w Polsce od 1996 roku i jest firmą o światowym zasięgu reprezentującą sektor kosmetyczny. Marka Bi-es to kosmetyki zapachowe damskie oraz męskie. W ich ofercie znajdziemy perfumy, wody perfumowane, wody toaletowe, dezodoranty w spray'u, dezodoranty perfumowane w szkle, płyny po goleniu, balsamy po goleniu, antyperspiranty. W portfolio marki dostępne są także zapachy i kosmetyki pielęgnacyjne dla dzieci powyżej 3 roku życia, na licencji firmy Mattel, z Monster High, Barbie oraz Hot Wheels."
(źródło: www.samplecity.pl)
Markę Bi-es znałam już wcześniej, jako, że produkowała ona zapachy m.in. dla Biedronki. A wśród nich odpowiednik bardzo lubianych przeze mnie perfum DKNY be delicious (czyli popularnego zielonego jabłuszka :D) o nazwie Laura Castelo - "Be 4 me" za (uwaga!) 7zł :D A że swego czasu strasznie szalałam za zielonym jabłuszkiem DKNY, to perfumy z Biedronki były dla mnie świetną alternatywą do stosowania na co dzień :) Dlatego też ucieszyłam się, że mam okazję przekonać się na własnej skórze o oferowanych przez Bi-es zapachach :)) Na przetestowanie każdego z zapachów dałam sobie tydzień.
Experience The Magic - wersja specjalna z kryształami Swarovskiego
- orientalno-kwiatowe perfumy dla kobiet
Piramida zapachu:
- Nuta głowy: kwiat afrykańskiej pomarańczy i różowy pieprz
- Nuta serca: kadzidło, heliotrop i róża
- Nuta podstawowa: piżmo, cedr virginia i wanilia
- Nuta głowy: kwiat afrykańskiej pomarańczy i różowy pieprz
- Nuta serca: kadzidło, heliotrop i róża
- Nuta podstawowa: piżmo, cedr virginia i wanilia
Opakowanie: Nieco krzykliwe, zdecydowanie przyciągające wzrok (ale chyba o to w końcu chodzi?:). W intensywnie różowym kartoniku kryje się fantazyjny, kanciasty flakonik ozdobiony kryształkiem Swarowskiego. Jest bardzo poręczny, nie wyślizguje się z dłoni, a przy tym cieszy oko. Stylistyka opakowania tego zapachu sugeruje nam, że jest to zapach przeznaczony dla nastolatek lub młodych duchem :))
Moja ocena: Jest to bardzo przyjemna, dziewczęca kompozycja, a przy tym lekka i subtelna :) To właśnie ten zapach najbardziej przypadł do gustu :) Bardzo lubię perfumy, w których nuta słodyczy komponuje się z uczuciem orzeźwienia i świeżości. O dziwo zapach ten również przypadł do gustu mojej mamie, której musiałam obiecać, że zaraz po testach woda trafi do niej :))
Cena: 22zł/100ml
Miss
Belle
- to lekka, szyprowo-owocowa kompozycja, subtelnie przełamana
delikatnymi akordami drzewnymi.
Moja ocena: Już sam design flakonika sugeruje nam, że zapach kryjący się w jego wnętrzu jest przeznaczony dla kobiet dojrzałych i eleganckich. I tak właśnie jest, zaraz po psiknięciu zapach jest dość intensywny i ciężki. W miarę upływu czasu traci na sile i taki właśnie zdecydowanie bardziej mi się podoba. I dopiero wtedy można się rozkoszować nutą elegancji, którą przesiąkło nasze ubranie. Co mi się rzuciło w oczy to to, że zapach ten jest naprawdę BARDZO trwały (w moim odczuciu nawet bardziej niż w przypadku pozostałych wód Bi-es). Niestety ten zapach jakoś najmniej przypadł mi do gustu :(
Cena: 21zł/100ml
Bi-Es Moi White
- to kwiatowo - drzewno - piżmowe perfumy dla kobiet. Otulone
białymi kwiatami i mchem cedrowym, przynosi czarujący wianuszek esencji
będących odbiciem kobiecej kruchości i delikatności.
Piramida zapachu:
-Nuta głowy tworzą zapachy zieleni, brzoskwini, śliwki i frezji
-Nuta serca: konwalia, róża, jaśmin, irys i ylang-ylang
-Nuta podstawy: drzewo cedrowe, drzewo sandałowe, cedr, ambra, piżmo, wanilia i bób Tonka
Moja ocena: Ten zapach również przypadł mi do gustu. Jest zarówno kobiecy i delikatny, jak i zdecydowany, choć na dłuższą metę potrafi być nieco mdły. Ale jako odskocznia od stosowanych na co dzień perfum, nadaje się idealnie :) - dlatego chętnie będę po nie sięgać :)
Cena: 20zł/100ml
Muszę przyznać, że testowanie zapachów to wbrew pozorom trudne wyzywanie, w końcu każdy z nas różni się zmysłem węchu i indywidualnymi preferencjami. I choć bardzo się starałam to moja recenzja może być dość subiektywna.
Podsumowując: Pragnę podziękować Samplecity oraz firmie Bi-es za możliwość przetestowania tych trzech wód perfumowanych. Była to dla mnie olbrzymia przyjemność i wyróżnienie, że powierzono mi takie zadanie. Co do perfum to jestem z nich zadowolona, znalazłam nawet swojego ulubieńca, z resztą nie tylko ja, bo i moja mama :p Muszę przyznać, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczona oferowaną jakością w tak niskiej cenie. Zapachy bez wyjątku utrzymują się naprawdę długo :) Myślę, że wśród szerokiej oferty (o czym utwierdził mnie dołączony do perfum katalog zapachów Bi-es) zapachowej marki Bi-es nietrudno będzie znaleźć coś dla siebie :)
Jestem ciekawa, czy któraś z Was miała przyjemność używać tych zapachów?
Może macie swojego faworyta?
A jeśli nie, to być może któryś z nich zachęca Was samą recenzją?
Zapraszam Was serdecznie do podzielenia się swoja
opinią :)
Buziaki!
Subskrybuj:
Posty (Atom)


