UWAGA post chwalipięcki! Albowiem nadeszła dzisiaj historyczna chwila - Koko udało się wreszcie zgromadzić własne denko! Niby nic szczególnego... post jakich wiele w blogosferze, ale muszę się Wam przyznać, że jak na mnie to był to nie lada wyczyn. I nadal targa mną szok i niedowierzanie ;p Chcąc, nie chcąc Bozia stworzyłam mnie okropną pedantką. Nie raz mnie świerzbiła ręka, żeby to wszystko wyrzucić. Oczywiście część rzeczy i tak lądowała odruchowo w koszu, ale efekty mojej 'silnej' woli i tak oceniam, jako zadowalające :D Co z resztą spotkało się z niemałym szokiem wśród mojego otoczenia ;p Mój Tż zażądał nawet oddzielnego pokoju na moje klamoty, jako że już nie gromadzę tylko zapasów na 5 lat do przodu, ale i chomikuję śmieci... i na dodatek jestem z tego powodu nadzwyczaj dumna ;p Także musicie mi przyznać, że byłam dzielna! ;p
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Batiste. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Batiste. Pokaż wszystkie posty
sobota, 22 marca 2014
Moje pierwsze denko! :D W końcuuu! Trochę spóźnione, ale ważne że jest! :D
Hejka! Witam Was serdecznie po dłuuuugiej przerwie, ale niestety mój pobyt w szpitalu mocno się przedłużył :( Na szczęście najgorsze, już za mną i wracam do blogowania z pełną mocą! Mam cichą nadzieję, że jeszcze o mnie pamiętacie :(
UWAGA post chwalipięcki! Albowiem nadeszła dzisiaj historyczna chwila - Koko udało się wreszcie zgromadzić własne denko! Niby nic szczególnego... post jakich wiele w blogosferze, ale muszę się Wam przyznać, że jak na mnie to był to nie lada wyczyn. I nadal targa mną szok i niedowierzanie ;p Chcąc, nie chcąc Bozia stworzyłam mnie okropną pedantką. Nie raz mnie świerzbiła ręka, żeby to wszystko wyrzucić. Oczywiście część rzeczy i tak lądowała odruchowo w koszu, ale efekty mojej 'silnej' woli i tak oceniam, jako zadowalające :D Co z resztą spotkało się z niemałym szokiem wśród mojego otoczenia ;p Mój Tż zażądał nawet oddzielnego pokoju na moje klamoty, jako że już nie gromadzę tylko zapasów na 5 lat do przodu, ale i chomikuję śmieci... i na dodatek jestem z tego powodu nadzwyczaj dumna ;p Także musicie mi przyznać, że byłam dzielna! ;p
UWAGA post chwalipięcki! Albowiem nadeszła dzisiaj historyczna chwila - Koko udało się wreszcie zgromadzić własne denko! Niby nic szczególnego... post jakich wiele w blogosferze, ale muszę się Wam przyznać, że jak na mnie to był to nie lada wyczyn. I nadal targa mną szok i niedowierzanie ;p Chcąc, nie chcąc Bozia stworzyłam mnie okropną pedantką. Nie raz mnie świerzbiła ręka, żeby to wszystko wyrzucić. Oczywiście część rzeczy i tak lądowała odruchowo w koszu, ale efekty mojej 'silnej' woli i tak oceniam, jako zadowalające :D Co z resztą spotkało się z niemałym szokiem wśród mojego otoczenia ;p Mój Tż zażądał nawet oddzielnego pokoju na moje klamoty, jako że już nie gromadzę tylko zapasów na 5 lat do przodu, ale i chomikuję śmieci... i na dodatek jestem z tego powodu nadzwyczaj dumna ;p Także musicie mi przyznać, że byłam dzielna! ;p
Autor:
Koko Beszamel
o
13:38
23 komentarze:
Labels:
Alterra,
AVON,
Babydream,
Batiste,
BeBeauty,
Boujrois,
DENKO,
Dove,
higiena intymna,
Joanna,
krem do rąk,
krem pod oczy,
Marion,
Oriflame,
Pantene,
płyn do higieny intymnej,
płyn micelarny,
SKIN79,
Sylveco
sobota, 26 października 2013
Cudeńko od Batiste! :D
Hejka! Dzisiaj zapraszam Was do przeczytania mojej opinii na temat Batiste XXL volume, czyli suchego szamponu z dodatkiem lakieru.
Do tej pory miałam okazję testować suchy szampon od Isany i Syoss, ale Batiste zostawił swoją konkurencję daleko w tyle :)
Większość z Was zapewne spotkała się już z pojęciem suchego szamponu (a jeśli nie, to macie ku temu okazję;p). Zadanie jakie stoi przed suchym szamponem, to przede wszystkim - odświeżenie naszej czupryny bez konieczności mycia włosów. (Choć jako takiego mycia na pewno nam nie zastąpi :p) Suchy szampon jest szczególnie przydatny w sytuacji kiedy nie mamy warunków/czasu, żeby umyć włosy np. w podróży lub np. kiedy chorujemy/podczas upalnych dni lub kiedy tak jak ja jesteście posiadaczami cienkich włosów, które łatwo i szybko przetłuszczają się przy skalpie (zwłaszcza zimą, kiedy nosimy czapkę). Produkt ten rewelacyjnie sprawdza się, jako 'włosowe S.O.S.',np. kiedy musimy nagle gdzieś szybko wyjść, a wygląd naszych włosów pozostawia wiele do życzenia...
Batiste to angielska marka kosmetyczna, która w swojej ofercie ma kilkanaście różnych suchych szamponów. Wśród nich znajdziemy wersje dedykowane zarówno blondynkom, jak i brunetkom, choć na ogół spotykam się z opinią, że szampony te nie mają tak naprawdę ograniczeń 'kolorystycznych' względem ich użytkowników i w zasadzie są uniwersalne.
Większość z Was zapewne spotkała się już z pojęciem suchego szamponu (a jeśli nie, to macie ku temu okazję;p). Zadanie jakie stoi przed suchym szamponem, to przede wszystkim - odświeżenie naszej czupryny bez konieczności mycia włosów. (Choć jako takiego mycia na pewno nam nie zastąpi :p) Suchy szampon jest szczególnie przydatny w sytuacji kiedy nie mamy warunków/czasu, żeby umyć włosy np. w podróży lub np. kiedy chorujemy/podczas upalnych dni lub kiedy tak jak ja jesteście posiadaczami cienkich włosów, które łatwo i szybko przetłuszczają się przy skalpie (zwłaszcza zimą, kiedy nosimy czapkę). Produkt ten rewelacyjnie sprawdza się, jako 'włosowe S.O.S.',np. kiedy musimy nagle gdzieś szybko wyjść, a wygląd naszych włosów pozostawia wiele do życzenia...
Batiste to angielska marka kosmetyczna, która w swojej ofercie ma kilkanaście różnych suchych szamponów. Wśród nich znajdziemy wersje dedykowane zarówno blondynkom, jak i brunetkom, choć na ogół spotykam się z opinią, że szampony te nie mają tak naprawdę ograniczeń 'kolorystycznych' względem ich użytkowników i w zasadzie są uniwersalne.
Szampony Batiste to połączenie funkcjonalności i wygody w jednym :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

