Tego lata, zarówno na wybiegach, jak i w makijażu królują zwierzęco-kwiatowe printy, kolory ziemi oraz motywy rodem z
dżungli. Letnia kolekcja Artdeco Jungle Fever idealnie nawiązuje do tej estetyki, wnosząc do miejskiego zgiełku klimaty tajemniczej i niezbadanej puszczy :D A ja jako, że jestem natury sroczej, to wszystko, co się błyszczy, przyciąga mój wzrok i kusi... kusi niemiłosiernie, przybliżając tym samym moją kartę kredytową do zagłady xD No, ale nie o tym będę się tu rozpisywać :P Z resztą zobaczcie sami!
poniedziałek, 21 kwietnia 2014
niedziela, 20 kwietnia 2014
Łowczynie okazji, na start! :D
Witam Was świątecznie i gorąco całuję, życząc Wam tym samym samych wspaniałości w tym wyjątkowym czasie! :) Jednocześnie chciałabym Wam przypomnieć o nadchodzących MEGA okazjach :D, które będą czychać na zawartość portfeli wszystkich maniaczek kosmetycznych! A wybierać jest naprawdę w czym, bo praktycznie każda większa drogeria wyszła na przeciw swoim klientkom z jakimś kuszącym rabatem. Startujemy!
niedziela, 13 kwietnia 2014
piątek, 11 kwietnia 2014
Profesjonalne odżywki do rzęs - na co zwracać uwagę?
Nie wiem czy zauważyliście, ale od jakiegoś czasu temat odżywek do rzęs zrobił się bardzo modny, a kolejne 'cudowne' preparaty pojawiają się na rynku jak grzyby po deszczu. Częściej też są emitowane reklamy tych produktów w TV czy radiu. Zdaje się, że koncerny kosmetyczne i farmaceutyczne wyczuły trend i wychodzą naprzeciw oczekiwaniom konsumentów, gdyż od jakiegoś czasu prześcigają się wręcz w wymyślaniu coraz to nowych specyfików. Nic więc dziwnego, że można się czuć nieco zagubionym w całym tym gąszczu rzekomo 'cudownych' preparatów, szczególnie, że każdy z nich jest reklamowany, jako TEN JEDYNY, NIEPOWTARZANY I NAJLEPSZY! W takim razie, który profesjonalny preparat wybrać? Czym się kierować? Odpowiedzi na te i inne pytania postaram się udzielić w poniższym poście.
wtorek, 8 kwietnia 2014
Piękne rzęsy! Czyli o tym, jak uzyskać upragniony efekt.
Nie
znam chyba kobiety, która nie marzyłaby o pięknym wachlarzu długich i gęstych
rzęs. I o ile matka natura była dla nas łaskawa, to do uzyskania
uwodzicielskiego spojrzenia wystarczy nam dobry tusz. Co jednak, jeśli naszym
'firankom' daleko do wymarzonego ideału?Jak osiągnąć upragniony efekt?
niedziela, 6 kwietnia 2014
Wishlista na Stylowe Zakupy :)
Hejka! Dzisiaj przychodzę do Was z małym przypomnieniem dotyczącym kolejnej już edycji Stylowych Zakupów organizowanych przez Twój Styl i Grazię, która odbędzie się w przyszły weekend (12-13 kwietnia). Ostatnia edycja miała miejsce na jesieni i w moim odczuciu była sporym sukcesem, z resztą kolejki do kas mówiły same za siebie ;p Tradycyjnie kupony możemy znaleźć w "Twoim
STYLU" nr 4/2014
(na rynku 13 marca 2014) oraz w "GRAZII" nr 7/2014
(na rynku 3 kwietnia 2014. Spis marek znajdziecie tutaj.
1. L'OCCITANE - 20% Shea Butter Hand Cream
2. Organique - Enzymatic Peeling & Herbal
3. Inglot - nowa kasetka (starą zwędziła mi siostra) i 2 wkłady: 128, 496
Buziaki!:*
W "Twoim STYLU" nr 4/2014 (na rynku 13 marca 2014) oraz w "GRAZII" nr 7/2014 (na rynku 3 kwietnia 2014) znajdziesz kupony rabatowe
na najnowsze kolekcje wiosna-lato 2014 a także zniżki na: kosmetyki,
zabiegi odmładzające, zakupy w butikach online i wiele innych.
Czytaj więcej na http://www.styl.pl/raport-stylowe-zakupy/?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
Czytaj więcej na http://www.styl.pl/raport-stylowe-zakupy/?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
Twoim STYLU" nr 4/2014 (na rynku 13 marca 2014) oraz w "GRAZII" nr 7/2014 (na rynku 3 kwietnia 2014)
Czytaj więcej na http://www.styl.pl/raport-stylowe-zakupy/?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
Czytaj więcej na http://www.styl.pl/raport-stylowe-zakupy/?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
Twoim STYLU" nr 4/2014 (na rynku 13 marca 2014) oraz w "GRAZII" nr 7/2014 (na rynku 3 kwietnia 2014)
Czytaj więcej na http://www.styl.pl/raport-stylowe-zakupy/?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
Ja już swoje kupony nabyłam i planuję wypad po 'małe co nieco'. Dlatego, aby uniknąć nieprzemyślanych zakupów stworzyłam nawet małą chciejlistę :) I mam zamiar dzielnie się jej trzymać!Czytaj więcej na http://www.styl.pl/raport-stylowe-zakupy/?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
1. L'OCCITANE - 20% Shea Butter Hand Cream
2. Organique - Enzymatic Peeling & Herbal
3. Inglot - nowa kasetka (starą zwędziła mi siostra) i 2 wkłady: 128, 496
4. The Body Shop - Almond Hand&Nail Cream
5. The Body Shop - Detangling Comb
A Wy, macie zamiar skorzystać z tej akcji?
Lubicie tego typu akcje rabatowe?
Buziaki!:*
piątek, 4 kwietnia 2014
Czas na wieczorny relaks z nawilżającą maseczką od Luvos.
Jak wyobrażam sobie idealny, wieczorny relaks? Szczerze? Na ogół po dniu pełnym wrażeń (stresująca praca, wycisk na siłowni, itd...) moje fantazja ogranicza się do ciepłych kapci, kubka kakao i maksymalnej bliskości mojego umiłowanego wyrka. Ale są dni kiedy mam ochotę na coś więcej. Kiedy chcę zrobić coś dla siebie i poczuć się naprawdę wyjątkowo. Wtedy puszczam ulubioną muzykę, zapalam świece, szykuję pachnącą kąpiel z bąbelkami i robię sobie maseczkę :) Ot co, niby takie nic, a działa cuda. I na tym ostatnim punkcie chciałabym się dzisiaj skupić i przedstawić Wam umilacza moich ostatnich wieczorków spa. Jak już kilkakrotnie wspominałam, jestem fanką wszelkiego rodzaju maseczek do twarzy, zwłaszcza tych, które cechują się dość nietypowymi rozwiązaniami, takimi jak formuły 'sheet mask' i 'peel-off'. To jednak od czasu do czasu, funduję sobie powrót do tradycji i stosuję zwyczajne zmywalne maski. I tak jakiś czas temu w moje łapki wpadła nawilżająca maska Luvos, która przebojem wdarła się do mojej łazienki i znalazła tam swoje miejsce na stałe :)
Dla zainteresowanych kilka słów wstępu:
Glinka Luvos ® to w 100% naturalny less, będący unikalną mieszanką minerałów i pierwiastków śladowych, takich jak: krzem, wapń, potas, żelazo, magnez, miedź, selen i cynk. Less, na bazie którego produkowane są kosmetyki z glinką Luvos®, jest pylastą skałą osadową. Aby uzyskać proszek mineralny (glinkę) w postaci, jakiej ją znamy, skała ta przed rozdrabnianiem jest poddawana działaniu wysokiej temperatury (rzędu 130 C), w wyniku czego jest ona oczyszczana z drobnoustrojów. Otrzymana glinka jest produktem naturalnym, bez chemicznych czy innych dodatków, który dzięki swojej małocząsteczkowej strukturze posiada unikalną zdolność do reagowania z innymi składnikami (m.in. wiąże ona szkodliwe substancje i czynników podrażniające, przez co znalazła ona zastosowanie w oczyszczaniu i pielęgnacji skóry oraz włosów).
Dla zainteresowanych kilka słów wstępu:
Glinka Luvos ® to w 100% naturalny less, będący unikalną mieszanką minerałów i pierwiastków śladowych, takich jak: krzem, wapń, potas, żelazo, magnez, miedź, selen i cynk. Less, na bazie którego produkowane są kosmetyki z glinką Luvos®, jest pylastą skałą osadową. Aby uzyskać proszek mineralny (glinkę) w postaci, jakiej ją znamy, skała ta przed rozdrabnianiem jest poddawana działaniu wysokiej temperatury (rzędu 130 C), w wyniku czego jest ona oczyszczana z drobnoustrojów. Otrzymana glinka jest produktem naturalnym, bez chemicznych czy innych dodatków, który dzięki swojej małocząsteczkowej strukturze posiada unikalną zdolność do reagowania z innymi składnikami (m.in. wiąże ona szkodliwe substancje i czynników podrażniające, przez co znalazła ona zastosowanie w oczyszczaniu i pielęgnacji skóry oraz włosów).
niedziela, 30 marca 2014
Know how, czyli o stosowaniu wody termalnej w praktyce.
Dzisiaj pragnę Wam przedstawić ciąg dalszy moich rozważań o wodzie termalnej oraz o tym, jak właściwie należy aplikować kosmetyki na jej bazie oraz samą wodę. Przedstawię Wam bliżej również jej najpopularniejsze zastosowania. Mam nadzieję, że i Wy znajdziecie coś dla siebie :) Dla zainteresowanych odsyłam do części pierwszej - klik!
czwartek, 27 marca 2014
Czarodziej od Sylveco, czyli o kremie brzozowo-nagietkowym z betuliną :)
Czasami mam wrażenie, że poszukiwania idealnego kremu do twarzy można porównać do poszukiwania zaginionego, świętego graala czy wygranej w lotto... Dotychczas stosowane przeze mnie kremy owszem, miały pewne niewątpliwe zalety, ale nie były też pozbawione mocno zniechęcających wad... Aż tu przypadkiem, skuszona promocją, nabyłam zestaw kosmetyków Sylveco. I bach, trafiło mnie, jak strzałą amora :D
Nawilżanie ‘od zewnątrz’, czyli o fenomenie wód termalnych
O dobroczynnym wpływie wody na
nasz organizm chyba nie trzeba nikogo przekonywać, szczególnie jeśli przypomnimy
sobie, że stanowi ona budulec ludzkiego ciała aż 70%! Stąd też moje szczególne
zainteresowanie wzbudziła tematyka zastosowania wód termalnych w kosmetyce,
która o dziwo nadal stanowi dość kontrowersyjny temat w naszym polskim
społeczeństwie. Powszechnie możemy się spotkać z przekonaniem, iż woda termalna
jako samodzielny produkt jest niczym innym, jak kolejnym wymysłem przemysłu
kosmetycznego, mającym na celu wyciągnie pieniędzy z kieszeni naiwnych
konsumentów… A jak to się ma do
rzeczywistości? W końcu wody pochodzące z głębokich warstw skorupy ziemskiej od
tysiącleci cieszą się olbrzymią popularnością (termy rzymskie) i znalazły powszechne
zastosowanie w leczeniu różnych schorzeń. Z równym powodzeniem są stosowane w
profilaktyce zdrowotnej, jak i stanowią źródło wspaniałego relaksu (uzdrowiska,
spa). Zatem nie skłamię, twierdząc że jednak słusznie znalazły swoje miejsce w
kosmetyce.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








