poniedziałek, 20 stycznia 2014

Nowości, nie tylko kosmetyczne :)

Hejka! Dzisiaj mam dla Was taki luźniejszy pościk stricte zakupowy :)

Zacznę może od tego, że podczas pobytu w Łodzi odwiedziłam siedzibę Skarbiec Natury i zakupiłam wodę różaną/dwufazowy płyn do demakijażu firmy Ikarov (kilk!) - 17,90zł. Czaiłam się na nią od dawna, także jestem bardzo zadowolona, że wreszcie udało mi się ją dopaść! :D Bardzo ciężko było mi się ograniczyć tylko do tego jednego zakupu, bo mają tam prawdziwe cuda (ślinotok gwarantowany ;p), ale wytrwałam! :D I jestem z siebie dumna!
Natomiast w Super-Pharm udało mi się upolować przeceniony, świąteczny zestaw Dermedic Hydrain 3 Hialuro (ja wybrałam wersję z serum nawilżającym i kremem pod oczy) - ta przyjemność kosztowała mnie tylko 35,99zł - moim zdaniem to naprawdę tanioszka! :D Ponieważ normalnie za samo serum z tej serii trzeba zapłacić około 40zł...

Również w Super-Pharm zakupiłam kolejne malinowe masełko Nivea - 6,99zł (obecnie w tej samej cenie jest do nabycia w aktualnej gazetce 'Apetyt na zimę' z Biedronki) - chyba jestem od niego uzależniona, bo to już moje 4 xD

W końcu od Tżta odebrałam mój świąteczny zestaw Sylveco (paczkę musiałam nadać na niego, bo by mnie chyba rodzice wymeldowali za kolejne awizo xD). Oczywiście zawartość przedstawię niedługo na blogu :)) Zestaw kosztował ok. 55zł (bez wysyłki).
W Biedronce nabyłam uroczy termofor z golfie - 16.99zł - w sam raz dla takiego zmarzlaka jak ja! :D Podobnie jak puchate skarpety z Lidla - 9,99zł/ 2 pary :) Idealne na leniwe weekendy w piżamie i z dobrą książką :)
Również w Lidlu zakupiłam stanik sportowy - 22.99zł (to nic, że lekko przyciasny xD), ale w końcu mam w planach 'zmniejszanie obwodów'! ;P Niestety nie ma regulowanych ramiączek, także mam nadzieję, że się nie rozciągnie w praniu. Kolor też niekoniecznie taki, jaki chciałam, ale każdy kto kupował coś w Lidlu z gazetki wie, że o każdą rzecz trzeba stoczyć zaciętą walkę (prawie, jak o przetrwanie ;D), co z resztą widać po opakowaniu na zdjęciu poniżej xD Także już nie zamierzam wybrzydzać, bo ogólnie jakość wykonania jest naprawdę dobra. To jest już mój drugi stanik sportowy z Lidla i mogę śmiało powiedzieć, że jakością w niczym nie ustępuje tym z Adidasa :)
Z tej samej gazetki zakupiłam też szorty sportowe - 17.99zł/2 sztuki. Miałam już okazje je testować w akcji i jestem z nich bardzo zadowolona! :) 
No i na koniec prezentuję Wam mój zupełnie przypadkowy zakup, czyli elegancką torbę na laptopa - w sam raz na konferencje czy bardziej oficjalne spotkania z kontrahentami :) Troszkę się wahałam z jej zakupem, ale gdy przy kasie się okazało, że zamiast 109zł kosztuje 54zł to wzięłam ją bez dalszego zastanawiania się :D - widocznie Bóg tak chciał! :D

No i tyle wyszło z mojego oszczędzania... ;P 
Tłumaczę się tym, że wszystko kupione w okazyjnych cenach, więc grzechem by było nie wziąć... ;P

A Wam jak idzie trwanie w noworocznych postanowieniach?
 Poczyniłyście już jakieś noworoczne zakupy?
Pozdrawiam cieplutko :* 

35 komentarzy:

  1. No widzę, ze świetne nowości, woda różana to i mnie kusi od dawna, ale z innej firmy mam upatrzoną. Termofor praktyczna rzecz - sama mam takie coś w domu jeszcze z zeszłego roku. A torba na laptopa rzeczywiście elegancka - z takiej przeceny to żal nie skorzystać, zwłaszcza jeśli miałaś ją już w planie kupić. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę :D Ja teraz się czaję na wodę różaną z Fitomedu :))

      Usuń
  2. tylko nie mów, że w tym zestawie od Sylveco masz żel rumiankowy, bo jak i u Ciebie się sprawdzi to już go będę musiała na pewno kupić :D i kolejne masełko z nivea! :D
    piękna ta torebeczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że w tym zestawie jest żel rumiankowy :D:D jakże mogłoby być inaczej? ;P
      Tak, kolejne... :|
      Dzięki Kochana! :*

      Usuń
  3. A dzisiaj przyglądałam się temu stanikowi z Lidla i w końcu nie kupiłam! Ach juto kolejna wizyta mnie czeka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę są bardzo dobre, no i ta cena! :D Warto było wstać o tej 6 xD

      Usuń
  4. Rewelacyjna torba. Bardzo mi się podoba jest taka elegancka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękiiii :*, właśnie dlatego ją wzięłam, mam nadzieję, że będzie się dobrze spisywać :))

      Usuń
  5. Strój sportowy też muszę kupić ale taki to raczej bliżej wiosny. Zimą raczej wybieram dres :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też ćwiczę w dresach albo legginsach sportowych, ale szorty high-level są dla mnie prawdziwym must have, jeśli chodzi o komfortowe ćwiczenie na siłowni :)

      Usuń
  6. Zawsze chciałam sobie kupić taki termofor w ubranku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę moje ulubione Sylveco :) Ja jestem zakochana w ich lekkim kremie brzozowym! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei w ich kremie brzozowo-nagietkowym z betuliną ♥

      Usuń
  8. Kupiłam taki sam termofor jakieś 2 lata temu :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Zestaw Sylveco mnie zaintrygował, czekam na prezentację :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja dziś spałam ze swoim termoforem. Chyba zostanie moim nowych chłopakiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim chyba też ♥, odkąd go kupiłam jesteśmy praktycznie nierozłączni :D

      Usuń
  11. Nominowalam Cie do zabawy Libster blog award ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. mnie kusi ta firma dermedic... musze ogarnac probki i zobaczyc czy warto :)

    obserwuję
    www.lukaszmakeup.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że ja nie wytrzymałam i od razu pomiziałam się tym serum nawilżającym i efekt jest MEGA! :D

      Usuń
  13. Znam ten ból.. Moja wypłata broniła się rękoma i nogami, żeby jej nie wyciagać z portfela, ale a to promo w Yves było, a to tu a to tam.. I po oszczędzaniu ;] Na szczęście termofor w golfie dostałam od chłopaka, więc przynajmniej na to nie wydawałam kasy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mojej wypłaty praktycznie nie widzę xD, tu kliknę, tam kliknę i po wypłacie xD

      Usuń
  14. Masełko z Nivea bardzo lubię, używam niebieskiego :) a termofor też mam, tylko że w szarym golfie, fajnie grzeje w te zimowe wieczory :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kosmetyki z Sylveco uwielbiam zwłaszcza żel do mycia twarzy z rumiankiem <3. Te skarpetki mam i ja i to 4 pary. Uwielbiam ocieplać sobie nimi stópki w chłodne wieczory i noce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja póki, co niestety nie podzielam zachwytu nad tym żelem, ot zwyklak, szału nie robi. Ale do dna jeszcze całkiem sporo zostało :)

      Usuń
  16. jestem ciekawa produktów Sylveco:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wpis! Wasze komentarze sprawiają mi niezwykłą przyjemność i są dla mnie motywacją do dalszej pracy :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...